W ciągu ostatnich lat wobec rozgrywek francuskich było niełatwo spodziewać się fantastycznych zmagań. A to z powodu tego, że ligowe rozgrywki zostały znacząco zdominowane przez drużynę ze stolicy Francji, a konkretnie Paris Saint Germain. Przez ostatnie osiem lat zawodnicy ze stolicy Francji aż siedmiokrotnie wygrywali mistrzostwo rozgrywek Ligue 1. Jest to bez cienia wątpliwości fascynujące osiągnięcie. Dlatego też potyczki ligowe są znacznie mniej interesujące i warto uświadomić sobie to. We Francji fani piłki nożnej mogą mieć jednak nadzieję na to, iż passa triumfów zawodników PSG zostanie finalnie zakończona. Tegoroczne rozgrywki francuskiej Ligue 1 są bardzo wyrównane i uzbierało się paru chętny do tego, aby zdobyć mistrzowski tytuł. Przykładowo Olimpique Lyon jest klubem z konkretnymi warunkami na triumf w rozgrywkach ekstraklasy francuskiej. Piłkarze Lyonu na wieczór w sobotę rozegrali niezwykle ważne spotkanie mające znaczenie w kontekście rywalizacji o mistrzowski tytuł Ligue 1. Pomimo kiepskiego startu meczu gracze Olimpique z Lyonu byli w stanie wygrać i zdobyli trzy oczka.

W aktualnym artykule mamy chęć się skonsolidować zupełnie na gwiazdach Lyonu. Dla graczy Olimpique z Lyonu mecz sobotni ostateczną szansą na to, żeby dalej znaczyć coś w pojedynku o tytuł mistrza kraju. W tej chwili mamy czwórkę chętnych, którzy myślą o tym, aby zdobyć tytuł mistrzowski Ligue 1. LOSC Lille jest w aktualnej sytuacji największe szanse w rywalizacji o triumf w zmaganiach francuskich. Na drugiej pozycji się umiejscowiło Paris Saint Germain, które traci do pierwszej lokaty ledwie jedno oczko. Trzecim w szeregu klubem, który ma faktyczne szanse na mistrzostwo Ligue 1 AS Monaco, czyli weekendowy przeciwnik reprezentantów z Lyonu. Gracze AS Monaco to starcie rozpoczęli konkretnie. Po pierwszej odsłonie prowadzili jeden do zera i wskazywało wiele na to, iż to właśnie oni wygrają 3 oczka. Lyon jednak w następnej odsłonie pokazał się znacznie lepiej i finalnie wygrał w tym starciu 3:2. Ten rezultat powoduje, że gracze Lyonu w dalszym ciągu śnić o tytule mistrzowskim.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz