Wojciech Szczęsny był zmuszony dwa razy do wyciągnięcia futbolówki z siatki. Drużyna naszego golkipera bardzo długo przegrywała. W ekipie Juventusu FC gra jednak Cristiano Ronaldo, który jest w stanie pociągnąć zawodników do odrabiania strat. Finalnie Juventus Turyn była w stanie doprowadzić do remisu. Mecz dwóch potężnych drużyn skończył się wynikiem 2:2. Drużyna gości przez trzydzieści minut grał w dziesięciu. Czerwony kartonik otrzymał grający w pomocy Rabiot.

Sympatycy Juventusu po pojedynku z Sampdorią wierzyli w to, że styl ich zespołu uległ poprawie. Zawodnicy Juventusu pokazali się dużo lepiej niż w poprzednim sezonie. Pojedynek z Romą był jednak niezwykle zacięty. Piłkarze Romy nie planowali podarować punktów drużynie Juventusu. Finalnie starcie zakończyło się wynikiem remisowym. Obie drużyny są z pewnością ucieszone z ze zdobytego punktu.

Mnóstwo trafień w spotkaniu.

Wojtek Szczęsny zaczął to spotkanie od pierwszych minut. Trzeba zaznaczyć, że Wojtek Szczęsny był niegdyś piłkarzem Romy. W niedzielni wieczór polski bramkarz zaprezentował się z bardzo poprawnej strony. W paru przypadkach zaprezentował kibicom fantastyczne parady. CR7 także spisywał się fantastycznie. W 30. minucie nasz reprezentant był zmuszony wyjąć piłkę z bramki. W tej sytuacji arbiter zdecydował się wskazać na karny rzut dla drużyny z Rzymu.

Do jedenastki odważył się podejść Vertout. Zawodnik klubu z Rzymu wykonał celny strzał. Wojtek Szczęsny był bardzo blisko wybronienia tego strzału. Ostatecznie wtoczyła się do siatki. Juventus FC bym zmuszony odrabiać starty. Przed końcówką pierwszej części pojedynku fani mogli widzieć jeszcze dwa gole. W pierwszej kolejności gola zaliczył Ronaldo Cristiano. Portugalski napastnik otrzymał szansę na strzelenie bramki z karnego. Arbiter tego meczu zarządził rzut karny po zagraniu ręką Pellegriniego.

Cristiano nie zawahał się i uderzył piłkę do siatki. Bramkarz AS Romy był w tej sytuacji bez szans na skuteczną obronę. Uderzenie gracza Juventusu Turyn był niesamowicie dokładny. Mistrz kraju krótko radował się z wyrównania. Chwilę po wyrównaniu piłkarze Rzymian wyprowadzili niezwykle niebezpieczną sytuację. Futbolówkę do siatki chronionej przez Wojciecha Szczęsnego wstrzelił Veretout Jordan. Nie ma wątpliwości, że był to niesamowicie porywający mecz. Gracze Juventusu byli zmotywowani, aby zremisować.

Tagi:

Brak komentarzy

Zostaw komentarz